• Prawo i podatki
  • Dzierżawca a prawo pierwokupu - Kiedy ma pierwszeństwo?

Dzierżawca a prawo pierwokupu - Kiedy ma pierwszeństwo?

Marcin Krajewski 5 czerwca 2026
Dzierżawca podpisuje umowę, zastanawiając się, czy ma prawo pierwokupu.

Spis treści

Dzierżawca nie zyskuje automatycznie prawa kupna tylko dlatego, że korzysta z gruntu, ale w polskim prawie są sytuacje, w których jego pozycja jest naprawdę mocna. Odpowiedź na pytanie, czy dzierżawca ma prawo pierwokupu, brzmi: czasem tak, ale nigdy nie wynika to wyłącznie z samego faktu dzierżawy. Znaczenie ma rodzaj nieruchomości, treść umowy i to, czy w grę wchodzi sprzedaż gruntu rolnego. W praktyce od tych szczegółów zależy, czy właściciel może sprzedać nieruchomość od razu, czy musi najpierw dać dzierżawcy szansę wejścia w transakcję.

W praktyce liczy się źródło uprawnienia i typ nieruchomości

  • Zwykła dzierżawa nie daje automatycznego pierwokupu - takie prawo musi wynikać z ustawy albo z umowy.
  • Przy nieruchomościach rolnych dzierżawca może mieć ustawowe pierwszeństwo, jeśli spełnia konkretne warunki formalne.
  • Prawo umowne i ustawowe działają inaczej - inne są skutki ich naruszenia i inny jest tryb sprzedaży.
  • Sprzedaż nieruchomości rolnej zwykle odbywa się warunkowo, a notariusz zawiadamia uprawnionych o treści umowy.
  • Termin na wykonanie pierwokupu nieruchomości to co do zasady 1 miesiąc od zawiadomienia.
  • Najczęstszy błąd to mylenie dzierżawy z najmem albo pomijanie wymogu pisemnej umowy z datą pewną.

Kiedy dzierżawca ma realne pierwszeństwo zakupu

Najkrócej: dzierżawca może mieć prawo pierwokupu, ale tylko w określonych przypadkach. Sama dzierżawa lokalu, gruntu czy hali nie wystarcza. W praktyce trzeba zawsze sprawdzić, czy uprawnienie wynika z przepisów szczególnych albo z umowy stron. To ważne, bo w języku potocznym wiele osób mówi o „pierwokupie dzierżawcy”, mając na myśli zupełnie różne sytuacje prawne.

Najprościej można to ująć tak: jeśli właściciel chce sprzedać rzecz osobie trzeciej, a dzierżawca ma pierwokup, to najpierw trzeba zaoferować zakup jemu. To nie jest prawo do wymuszenia sprzedaży, tylko prawo wejścia w miejsce kupującego na tych samych warunkach. Dzierżawca nie może powiedzieć: „sprzedaj mi, bo mam dzierżawę”. Może natomiast zareagować, gdy właściciel rzeczywiście szykuje sprzedaż.

Sytuacja Czy dzierżawca ma pierwokup Co to oznacza w praktyce
Zwykła dzierżawa bez dodatkowych zapisów Nie Właściciel może sprzedać nieruchomość bez oferowania jej dzierżawcy
Umowa dzierżawy zawiera wyraźny zapis o pierwokupie Tak, umowne Dzierżawca może wejść w miejsce kupującego, jeśli właściciel sprzedaje rzecz
Nieruchomość rolna spełnia warunki ustawowe Tak, z mocy ustawy Najpierw uprawniony dzierżawca, a dopiero potem ewentualnie inni uprawnieni
Nieruchomość rolna nie spełnia warunków dla dzierżawcy Nie dla dzierżawcy, ale możliwy KOWR Trzeba sprawdzić, czy pierwokup nie przechodzi na Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa

To rozróżnienie prowadzi prosto do kolejnego pytania: czy takie prawo wynika z samej umowy, czy z ustawy. I właśnie tu zaczynają się najważniejsze niuanse.

Prawo z umowy i prawo z ustawy nie działają tak samo

W Kodeksie cywilnym pierwokup oznacza pierwszeństwo kupna rzeczy na wypadek sprzedaży osobie trzeciej. Można je zastrzec w umowie, ale ustawodawca przewidział też sytuacje, w których działa ono z mocy prawa. To nie jest jeden mechanizm, tylko dwa podobne w formie, lecz różne w skutkach rozwiązania.

Przy pierwokupie umownym strony same wpisują takie uprawnienie do kontraktu, najczęściej do umowy dzierżawy albo do osobnego porozumienia. Jeśli właściciel sprzeda rzecz bez zachowania tego prawa, uprawniony zwykle może żądać odszkodowania. Inaczej jest przy pierwokupie ustawowym, bo wtedy naruszenie może prowadzić nawet do nieważności sprzedaży bezwarunkowej. To bardzo mocna różnica i warto ją zapamiętać, bo od niej zależy zarówno bezpieczeństwo transakcji, jak i pozycja negocjacyjna dzierżawcy.

W praktyce trzeba też odróżnić pierwokup od samego „pierwszeństwa nabycia”. Pierwokup działa dopiero wtedy, gdy właściciel rzeczywiście zawiera umowę sprzedaży. Nie blokuje decyzji o zachowaniu nieruchomości, nie zmusza do sprzedaży i nie działa przy każdej formie przeniesienia własności. Dlatego zawsze patrzę najpierw na treść dokumentów, a dopiero potem na ogólne założenia stron.

Jeśli ktoś chce sprawdzić swoją sytuację bez niepotrzebnych sporów, powinien zacząć od pytania, jakie dokładnie źródło prawa daje to uprawnienie. I tu najbardziej wyraźny przykład stanowią nieruchomości rolne.

Dzierżawa gruntu rolnego i ustawowy pierwokup

To właśnie przy gruntach rolnych odpowiedź najczęściej brzmi: tak, ale pod warunkami. Ustawa o kształtowaniu ustroju rolnego przyznaje dzierżawcy pierwokup nieruchomości rolnej, jeśli umowa dzierżawy została zawarta na piśmie, ma datę pewną i była wykonywana co najmniej 3 lata. Do tego nabywana nieruchomość musi wchodzić w skład gospodarstwa rodzinnego dzierżawcy. Bez spełnienia tych warunków ustawowe uprawnienie po prostu nie powstaje.

Warto rozumieć każdy z tych elementów. Data pewna to taki sposób potwierdzenia daty dokumentu, który da się skutecznie wykazać wobec osób trzecich, a nie tylko między stronami. Z kolei 3-letni okres wykonywania dzierżawy ma pokazać, że nie chodzi o krótkotrwały układ zawarty wyłącznie na potrzeby transakcji. Ustawodawca chroni tu realnego użytkownika gruntu, a nie przypadkowego dzierżawcę z podpisaną niedawno umową.

Jeżeli dzierżawca nie spełnia tych warunków albo nie skorzysta z prawa, w kolejce pojawia się KOWR. W praktyce oznacza to, że przy sprzedaży ziemi rolnej trzeba analizować nie tylko relację właściciel-dzierżawca, ale też cały reżim obrotu nieruchomościami rolnymi. Właśnie dlatego przy gruntach rolnych tyle spraw kończy się na notariuszu, a nie na zwykłej umowie między stronami.

Najważniejsze wyjątki też mają znaczenie. Ustawa przewiduje wyłączenia, między innymi dla sprzedaży na rzecz Skarbu Państwa, jednostek samorządu terytorialnego czy osób bliskich zbywcy. To nie są detale techniczne, tylko przepisy, które potrafią całkowicie zmienić wynik całej transakcji. Do procedury sprzedaży wraca się więc dopiero wtedy, gdy wiadomo już, kto w ogóle ma prawo zareagować na ofertę kupna.

Przekazanie kluczy do domu. Czy dzierżawca ma prawo pierwokupu? Dwie dłonie, jedna podaje klucze z breloczkiem w kształcie domu, druga je odbiera.

Jak wygląda procedura u notariusza

Gdy pierwokup rzeczywiście istnieje, sprzedaż nie przebiega „na zwykłej umowie”, tylko w trybie warunkowym. Sprzedający i kupujący podpisują umowę sprzedaży z zastrzeżeniem, że do przeniesienia własności dojdzie tylko wtedy, gdy uprawniony nie wykona pierwokupu. Notariusz zawiadamia uprawnionego o treści umowy, a ten ma określony czas, żeby podjąć decyzję.

  1. Strony ustalają treść warunkowej umowy sprzedaży.
  2. Notariusz przesyła zawiadomienie o jej treści do uprawnionego.
  3. Uprawniony ma co do nieruchomości zasadniczo 1 miesiąc na wykonanie prawa.
  4. Jeśli składa oświadczenie, musi zachować formę wymaganą dla danej sprzedaży, czyli przy nieruchomości formę aktu notarialnego.
  5. Jeżeli nie skorzysta z prawa, sprzedaż staje się skuteczna wobec kupującego.

W praktyce liczy się też cena. Jeżeli cena wskazana w umowie rażąco odbiega od wartości rynkowej, wykonujący pierwokup może, w terminie 14 dni od złożenia oświadczenia, wystąpić do sądu o ustalenie ceny. To rozwiązanie rzadziej pojawia się w prostych transakcjach, ale przy ziemi rolnej bywa bardzo istotne, bo strony czasem próbują sztucznie zaniżyć albo zawyżyć wartość, żeby wpłynąć na decyzję dzierżawcy.

Jeżeli właściciel sprzeda rzecz bez zachowania ustawowego pierwokupu dzierżawcy, konsekwencje są poważne. Przy takim naruszeniu nie chodzi już tylko o spór o odszkodowanie, ale o samą skuteczność transakcji. Z tego powodu transakcje dotyczące gruntów rolnych wymagają większej dyscypliny niż zwykła sprzedaż mieszkania czy lokalu usługowego.

Po procedurze u notariusza zostają już głównie błędy ludzkie, a tych widzę w praktyce najwięcej.

Błędy, które najczęściej psują transakcję

Najczęstszy błąd to założenie, że każda dzierżawa automatycznie daje pierwokup. Nie daje. Bez zapisu w umowie albo bez podstawy ustawowej właściciel nie musi niczego oferować dzierżawcy. Drugi błąd to mylenie dzierżawy z najmem. Przy lokalach użytkowych czy mieszkaniach strony częściej mają do czynienia z najemcą, a nie dzierżawcą, więc samo użycie słowa w potocznym sensie nie wystarcza do oceny skutków prawnych.

Trzeci problem to brak daty pewnej. Umowa może być pisemna, ale jeśli nie da się skutecznie wykazać jej daty wobec osób trzecich, ustawowe uprawnienie może nie powstać. To klasyczny przykład dokumentu, który „wydaje się poprawny”, a jednak nie spełnia formalnych warunków. W nieruchomościach takie szczegóły robią różnicę większą niż sama deklaracja stron.

Czwarty błąd polega na tym, że właściciel pomija rolę KOWR i zakłada, że skoro dzierżawca nie skorzystał z prawa, to sprzedaż jest już wolna od dalszych ograniczeń. Przy ziemi rolnej to bywa nieprawda. Najpierw trzeba sprawdzić dzierżawcę, potem ewentualnie KOWR, a dopiero później finalizować transakcję. To właśnie ten porządek decyduje o bezpieczeństwie sprzedaży.

Ostatni błąd jest bardzo praktyczny: strony próbują załatwić sprawę „na skróty”, licząc, że notariusz sam uporządkuje wszystkie konsekwencje. Notariusz zabezpiecza formę, ale nie zastępuje analizy stanu prawnego. Gdy w grę wchodzi grunt rolny albo nietypowa dzierżawa, warto wcześniej sprawdzić dokumenty, bo potem naprawianie błędu bywa trudniejsze i droższe niż sama prewencja.

Co sprawdzić przed sprzedażą dzierżawionego gruntu

Jeśli mam wskazać tylko kilka rzeczy, które naprawdę trzeba zweryfikować, byłyby to właśnie one: treść umowy dzierżawy, data pewna, czas trwania dzierżawy, status gruntu i to, czy mamy do czynienia ze sprzedażą, a nie inną formą rozporządzenia. Dopiero na tej podstawie da się uczciwie odpowiedzieć, czy dzierżawca ma realne pierwszeństwo, czy tylko nadzieję opartą na skrócie myślowym.

  • Sprawdź, czy w umowie dzierżawy w ogóle wpisano pierwokup.
  • Ustal, czy nieruchomość jest rolna w rozumieniu przepisów.
  • Zweryfikuj, czy umowa ma formę pisemną i datę pewną.
  • Policz, czy dzierżawa była wykonywana co najmniej 3 lata.
  • Upewnij się, czy grunt wchodzi do gospodarstwa rodzinnego dzierżawcy.
  • Sprawdź, czy nie wchodzą w grę wyłączenia albo dodatkowe prawa KOWR.

Jeżeli na którymkolwiek etapie pojawia się wątpliwość, nie warto zgadywać. Przy sprzedaży nieruchomości jeden źle oceniony warunek potrafi unieważnić całą operację albo przynajmniej ją mocno opóźnić. Właśnie dlatego przed podpisaniem umowy warto spojrzeć na sprawę szeroko: nie tylko przez pryzmat dzierżawcy, ale też rodzaju nieruchomości, treści dokumentów i obowiązków notarialnych. To na tym etapie najłatwiej odróżnić realne prawo od pozornego przekonania, że „dzierżawca i tak ma pierwszeństwo”.

FAQ - Najczęstsze pytania

Nie, dzierżawca nie ma automatycznie prawa pierwokupu. Musi ono wynikać z ustawy (np. dla gruntów rolnych, po spełnieniu warunków) lub być wyraźnie zastrzeżone w umowie dzierżawy. Sama dzierżawa nie daje takiego uprawnienia.

Dzierżawa musi być pisemna, mieć datę pewną i być wykonywana co najmniej 3 lata. Dodatkowo nabywana nieruchomość musi wchodzić w skład gospodarstwa rodzinnego dzierżawcy. Bez tych warunków ustawowy pierwokup nie powstaje.

Pierwokup umowny wynika z zapisu w umowie, a jego naruszenie zazwyczaj skutkuje odszkodowaniem. Pierwokup ustawowy wynika z przepisów prawa, a jego pominięcie może prowadzić nawet do nieważności sprzedaży nieruchomości. To kluczowa różnica w skutkach prawnych.

Jeśli pominięto pierwokup umowny, dzierżawca może żądać odszkodowania. W przypadku ustawowego prawa pierwokupu (np. dla gruntów rolnych), sprzedaż bezwarunkowa może być nieważna, co ma bardzo poważne konsekwencje dla transakcji.

Sprzedający i kupujący podpisują umowę sprzedaży warunkowej. Notariusz zawiadamia uprawnionego dzierżawcę, który ma zazwyczaj miesiąc na złożenie oświadczenia o wykonaniu pierwokupu. Jeśli tego nie zrobi, sprzedaż staje się skuteczna wobec pierwotnego kupującego.

Oceń artykuł

Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0

Tagi

czy dzierżawca ma prawo pierwokupu
prawo pierwokupu dzierżawcy gruntu rolnego
pierwokup dzierżawcy nieruchomości rolnej
kiedy dzierżawca ma prawo pierwokupu
pierwokup dzierżawy umownej a ustawowej
Autor Marcin Krajewski
Marcin Krajewski
Nazywam się Marcin Krajewski i od 11 lat zajmuję się nieruchomościami, inwestycjami oraz nowoczesnym budownictwem. Moje zainteresowanie tymi tematami zrodziło się z chęci zrozumienia, jak dynamicznie zmieniający się rynek wpływa na nasze życie i otoczenie. W pracy staram się przekazywać wiedzę w sposób przystępny, pomagając czytelnikom zrozumieć złożoność procesów inwestycyjnych oraz nowoczesnych rozwiązań budowlanych. Pisząc na stronie wasilewski-investments.pl, koncentruję się na analizie aktualnych trendów oraz praktycznych aspektów związanych z rynkiem nieruchomości. Zawsze dbam o to, aby moje teksty były oparte na rzetelnych źródłach i najnowszych informacjach, co pozwala mi na klarowne przedstawienie trudnych zagadnień. Moim celem jest dostarczenie użytecznych, zrozumiałych i aktualnych treści, które pomogą moim czytelnikom podejmować świadome decyzje inwestycyjne.

Udostępnij artykuł

Napisz komentarz